Po raz pierwszy dodaję recenzję. Dotyczyć ona będzie mebla dla kota firmy myKitty, konkretnie modelu LUI biały.
Przed zakupem nie znalazłam żadnych opinii o nim w Internecie, pewnie dlatego, że to produkt dość nowy. Mimo to, zdecydowałam się na kupno.
Będę się starała jak najrzetelniej opisać moje i oczywiście Franka i Bruni odczucia. ;)
Moje kociaki na kilka dni zamieniły się w quality managerów ;)
PLUSY:
+ Cudowny design! Od dawna szukałam drapaka, który nie będzie szpecił mojego wnętrza. Gdy tylko zobaczyłam mebel myKitty, pomyślałam - to jest to!
+ Naturalne, ekologiczne materiały! Mebel wykonany jest z tektury falistej. Jak wiadomo - koty ją kochają. Wiedziałam, że Franek będzie wniebowzięty.
+ Mebel jest wykonany ręcznie! Bardzo mi to zaimponowało i zachęciło do kupna, jednak samo wykonanie pozostawia już trochę do życzenia, ale o tym w minusach.
+ Co najważniejsze - KOTY GO UWIELBIAJĄ! Idealnie spełnia wszystkie obiecane funkcje - drapanie, spanie, zabawa. 100% zadowolenia.
MINUSY:
- Nieprecyzyjne wykonanie. Mój egzemplarz miał kilka wad - tektura falista nie była precyzyjnie dopasowana kształtem do obramowania, w kilku miejscach "odstaje" lub jej "brakuje". Oprócz tego widoczne są załamania białego kartonu, w jednym miejscu jest niedoklejony... Przyznam, że bardzo się zawiodłam. Owszem, biorę pod uwagę, że jest to ręczna robota, ale oczekiwałam większej dokładności wykonania, zwłaszcza, że autorzy na stronie "o nas" piszą, iż dbają o szczegóły.
- Tektura falista nie jest zbyt trwałym materiałem, zatem już po kilku dniach drapania, mebel nie wygląda zbyt pięknie.
- Jest lekki. Może być to uznane za zaletę, ale gdy mój 6-kilowy kot próbuje podrapać dolną część, a mebel "wędruje" po pokoju, to już nie jest fajnie...
PODSUMOWUJĄC:
Być może gdybym nie była pewna, że moje koty pokochają ten produkt, reklamowałabym go lub zwróciła. Ale jestem pewna, że plusy przeważają. Koty są zauroczone, zwłaszcza Franek, który ma wreszcie super miejscówkę do spania, mycia, drapania. :) Oprócz tego mebel jest naprawdę ozdobą pokoju, a każdy odwiedzający dziwi się, że jest to drapak. Może projektanci i wykonawcy wezmą pod uwagę moje wskazówki, a dla Was - wahających się - ta recenzja będzie pomocna.
Bardzo rzetelna recenzja! Pierwszy raz widzę taki drapak, rzeczywiście jest piękny, szkoda, że z precyzją na bakier... Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńChyba kupię !!!
OdpowiedzUsuńKoty kochają tekturę i to jest decydujące ....
Fajnie opisałaś plusy i minusy .... ja dziękuję :-)))
Bardzo ładne :)!... Ja mam dość drapaków i chodnik w przedpokoju... (no tak, drapią), więc nie potrzebuję, ale design rzeczywiście przyciąga... :).
OdpowiedzUsuńŚwietne, ciekawe czy moje dwa kocurki wykazałyby choć minimalne zainteresowanie nowym mebelkiem:D
OdpowiedzUsuńAle powiedz mi skąd taką genialna skrzynię dorwałaś?
Nie mam pojęcia, ponieważ była tutaj, jak się wprowadziłam. Też mi się podoba, bo wiele się w niej mieści i ma piękne, ręcznie malowane wzory. Podejrzewam, że na jakimś pchlim targu właściciel kupił, ale zapytam go, jak go spotkam, bo generalnie takie elementy w moim pokoju, jak stół i krzesła, kredens wygląda dość staro, a jednak wszystko jest dobrze dopasowane kolorystycznie itd. Może sklep z antykami? Jak tylko się dowiem - odpiszę. ;)
UsuńPS. Jakbym się stąd wyprowadziła, to mój tata jako stolarz i budowlaniec niezwykle zdolny wykona mi taką z drewna :)
Dzięki za info!Ale pewnie właściciel jest w niej rozkochany i nie chce się jej pozbyć :)
UsuńTeraz te Twoje kocurki to lwy salonowe :)na zwykłej sofie to już nie postawią pazura...Naprawdę żaden mebel dla kota nie zrobił na mnie takiego wrażenia jak ten dla nich.
Pozdrówka
A teraz o tym, jak Brunia zareagowała na choinkę i w ogóle jak święta kotkom minęły... ;)
OdpowiedzUsuńWitam, ocena bardzo wiarygodna i szczera. Posiadamy w sprzedaży drapaki kartonowe wyżej opisywane. Nasze koty pokochały je od pierwszego wejrzenia. Drapak przykuwa uwagę swoim designem i budzi zainteresowanie gości.Polecamy ten drapak i inne designerskie mebelki dla kotów na www.hubuform.pl
OdpowiedzUsuńTesterów pozdrawiamy serdecznie.
Ps.
Śliczne zdjęcia, a drapak pięknie pasuje do wnętrza i kotów :)
Możemy umieścić na FB?
Pewnie, będzie mi bardzo miło, proszę tylko o odnośnik do naszego bloga :)
UsuńOczywiście będzie odnośnik. Bardzo dziękujemy.
UsuńTrafiłam tu w poszukiwaniu opinii o tym produkcie, bo ciągle się waham, ale jednak zachęciłaś mnie! Dzięki ;) i pozdrawiam
OdpowiedzUsuńKurczę z wyglądy ten drapak jest rewelacyjny!! Muszę rozważyć taki zakup dla moich futer:))
OdpowiedzUsuńTen drapak wygląda świetnie , mogłabyś zdradzić ile kosztuje taka przyjemność? Mój kot uwielbia kartony :) Zapraszam do siebie, dużo zdjęć z życia mojego rudaska :33
OdpowiedzUsuńU nas www.hubuform.pl LUI jak na fotkach 149zł, Vigo 129zł Jeżeli polubisz nas na FB po wpisaniu przy zakupie kodu blog-y otrzymasz 5% rabatu ;)
UsuńZapraszamy serdecznie
Też taki posiadam, a właściwie moje cztery koty. Faktycznie żaden drapak nie wzbudził u nich tak dużego entuzjazmu. Kolejki się ustawiają. Z wielką radością przerabiają ten piękny mebel na stosy półcentymetrowych tekturowych wiórków, w których brodzę co rano i po powrocie z pracy. A drapak znika w zastraszającym tempie. Co jest poważnym minusem uwzględniając cenę ok. 150 PLN. Jednak trudno zaprzeczyć, ze pomimo zniszczeń jest nadal śliczny , a koty zapomniały o istnieniu kanapy:)
OdpowiedzUsuńwizualnie cudeńko!! sama szukam czegoś bardziej reprezentacyjnego dla moich futrzaków ale minusy troszkę mnie zniechęcają choć przyszło mi do głowy żeby to obkleić wykładziną nie będzie się tak szybko niszczyć :) no i cena hmmm muszę to jeszcze przemyśleć :)
OdpowiedzUsuńCiekawi mnie na jak długo ten drapak wystarczy. 150 zł to dużo jak na coś co ma wystarczyć np. na pół roku... Chyba, że wystarczy na dłużej.
OdpowiedzUsuńWitaj. Powiem Ci szczerze, że mamy ten drapak 2 miesiące i wygląda już... nieładnie. Zdziera się i znika w zastraszającym tempie. Także zgadzam się z Tobą, że 150 zł to jednak dużo przy takiej trwałości, a raczej jej braku...
UsuńWitam. Rzeczywiście tektura działa na koty jak kocimiętka ;). Drapak wygląda super, jednak nie kupiłabym go za taką cenę. Kupuje zwykłe tekturowe po 13 zł. Po 3 miesiącach przewracam na drugą stronę i mam na kolejne 3. Ilość tektury co rano na podłodze jest zatrważająca. Myślę, że cena jest nieadekwatna do trwałości. Mój tani drapak nie jest zbyt reprezentacyjny, pewnie że za wygląd trzeba zapłacić, ale bez przesady. Nie da się ukryć jednak, że wygląda rewelacyjnie ;)
OdpowiedzUsuńchyba te droższe mają lepszą tekturę - tzn bardziej zbitą
UsuńKupiłam ten drapak i od dzis mój kiciuś zacznie go używać. Martwie się o trwałość ale wolę, żeby niszczył drapaczek za 150 PLN niż kanapę i krzesła za dużo więcej;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Super artykuł!
OdpowiedzUsuńSzukaliśmy właśnie ze znajomym jakiejś recenzji odnośnie tego drapaka - planuje zakup dla swojego norwega leśnego.
Za 184 PLN znaleźliśmy go tuta: http://www.naszezoo.pl/pl/p/Designerski-drapak-dla-kota-LUI/392
Kupował ktoś coś w tym sklepie ?
ja testuje właśnie drapak tube ze strony http://domekdlakota.pl/sklep.html#. Zdecydowałam się na wersję ekonomiczną, bez ścian do drapania. Kot wyciąga się i drapie tą tubę, ale żałuje teraz, ze nie kupiłam jednak wersji z drapakiem
OdpowiedzUsuńtaki tekturowy z zooplusa miałam (tyle, że dużo tańszy). fajny, ale się zuzył
Dokładnie, ja sobie kupiłem podobny jak oni proponują, ale na ścianę https://prezentdlakota.pl/16-drapaki-dla-kota i jest całkiem niezły. Nie zużywa się bo dodatkowo jest w tkaninie.
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńJeżeli chodzi o meble tekturowe (krzesła), to uważam je za doskonały dodatek, pasujący w szczególności do nowoczesnych pomieszczeń - https://dkwadrat.pl/pl/menu/meble/krzesla/krzesla-z-tektury-2073.html. Krzesła tekturowe nie różnią się pod względem użytkowym od krzeseł wykonanych z drewna, czy tworzyw sztucznych. Zapewniają optymalny komfort, a także są ergonomiczne. Odznaczają się prostym, oryginalnym stylem wykonania.
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawie napisane. Gratuluję i pozdrawiam serdecznie !!!
OdpowiedzUsuńW moim przekonaniu koty to są jedne z najsłodszych zwierząt. Fajny artykuł jest o nich w https://psy24.pl/aktualnosci,ac145/jak-nauczyc-kota-korzystac-z-kuwety,4409 i jestem zdania, że nauka korzystania z kuwety jest bardzo istotna. Przede wszystkim dlatego, że kociak musi załatwiać się właśnie w tego typu miejscach.
OdpowiedzUsuńWow super rozwiązanie! Właśnie szukałem czegoś podobnego dla mojego kotka https://protektanimals.com/dla-kota/szelki-dla-kota
OdpowiedzUsuń