wtorek, 16 października 2012

. . .


Pucuś

17.04.1999 - 13.10.2012




Może post na blogu to nie najlepszy sposób na wyrażenie swojego żalu, ale jakoś nie mogę sobie znaleźć miejsca.
Nie musicie komentować, nie w tym rzecz.
Po prostu nasza mała historia się kończy, Pucuniu.

10 komentarzy:

  1. Współczuję. Przeżyłam to cztery razy, za każdym razem boli tak samo....

    OdpowiedzUsuń
  2. Przykro mi bardzo. To bardzo smutne jak odchodzi mały zwierzęcy przyjaciel :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo mi przykro z powodu Twojej straty:(

    OdpowiedzUsuń
  4. Napisz cośnoweg... JA jak ktoś odchodzi staram się mysleć - ten ktoś na pewno nie chciałby być powodem mojego smutku...

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo mi przykro i współczuję straty przyjaciela...sama miałam króliczego towarzysza, wiem co czujesz...trzymaj się.

    OdpowiedzUsuń