sobota, 10 marca 2012

koty z Norwegii

Norwegia - niesamowity kraj, do którego uwielbiam wracać, a jest mi to znacznie ułatwione, ponieważ od pięciu lat mieszka tam moja siostra. Od kiedy pod moim dachem zamieszkał Franek i Brunia te podróże ustały, jednak nie żałuję. Mam mnóstwo zdjęć i wspomnień, o czym dzisiaj w skrócie opowiem. :)




Oczywiście nie byłabym sobą, gdyby nie pojawił się tutaj żaden koci wątek! ;))
W Norwegii można spotkać mnóstwo kotów. Na szczęście państwo należycie dba o zwierzaki i spotkanie bezdomnego nieszczęścia graniczy z cudem. Tak więc dni mijały mi na spacerach po okolicy, gdzie przechadzały się zadbane, piękne, przyjazne, często rasowe koty, jednak akurat z tymi "bardziej zwyczajnymi" wiążą się moje najprzyjemniejsze i również najboleśniejsze (ałłłć!) wspomnienia. ;)


Oto Myren - kot "przedszkolny". Nazwałam go tak sobie, ponieważ jego dom znajduje się kilkanaście metrów obok przedszkola. Jest jego częstym gościem - dzieciaki go uwielbiają i często przynoszą smakołyki dla niego. Rozczulający jest widok dzieciaczka, który wyciąga z kieszonki małe zawiniątko, w której jest kawałek szyneczki dla biszkoptowego kociaka. ;) Myren to niesamowity pieszczoch! Takiego wulkanu czułości jeszcze nie spotkałam. Ludzi kocha całym sercem i aż by się go chciało zapakować do torby i uciec ;))



Moje spotkanie z tą tajemniczą pięknością niestety nie skończyło się tak cudownie, jak się zapowiadało. :< Na początku, gdy dojrzałam ją polującą na koniki polne, wydawała się równie przyjazną istotką jak Myren. Radośnie zamruczała, podbiegła do mnie, wywaliła brzucho, pogłaskałam ją i zabrałam się do robienia zdjęć. Gdy już dumnie zapozowała, zawołałam ją ponownie, a ta czarnula nabrała niesamowitej prędkości i rzuciła się z zębami na moją rękę. Powiem tyle, że ślady kłów miałam jeszcze przez 2 tygodnie. ;)



Chyba bezpieczniej jest z oddali podziwiać widoki. ;)))

2 komentarze:

  1. Przykra przygoda! Jakiś koci psycholog mógłby może wytłumaczyć dlaczego tak się stało...
    Widoki w Norwegii są nieziemskie - miło wspominam pobyt tam. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne widoki i piękne koty... Ciekawe co chciała powiedzieć ta Kotka... Kot Przedszkolny ma się fajnie :D

    OdpowiedzUsuń